Tropinka

090923_0337x - Ona żyje we własnym, odrębnym świecie - oczy Igora Aleksiejewa szklą się, gdy mówi o chorobie córki. Igor sprzedał samochód i wyruszył z rodzimego Irkucka na leczenie do Francji i Polski. - Jeszcze niedawno nasz pies rozumiał więcej słów niż nasze dziecko - opowiada. Dzięki determinacji rodziców, chora na autyzm Sasza powoli odzyskuje kontakt ze światem zewnętrznym.


Skierniewice

090207_0181_x - Poznaliśmy się na Oazie - mówi Ada. - W pociągu - mówi Janek. Słuchają Comy. Noszą glany. Przygotowują się do matury. Znają pojęcie “Pokolenie JP2″, ale go nie stosują.


Vaxjo

20080620.jpg Najważniejszym świętem w Szwecji nie jest wcale Boże Narodzenie czy Wielkanoc, lecz Midsommar, czyli pogańskie święto płodności, radości i miłości przypadające na dzień letniego przesilenia. Pradawny obyczaj nakazuje wówczas Szwedom przywdziać wianki i pląsać wokół przystrojonych kwieciem fallicznych słupów.


Gislaved

20080603_2.jpg W pierwszej lidze szwedzkiego żużla jeździ ok. 40 Polaków. W miejscowej drużynie “Gislawedzkie Lwy” - aż czterech. Takie nazwiska jak Jeleniewski, Świderski, Jędrzejek czy Ułamek są doskonale znane tamtejszym kibicom, choć oczywiście wymawiają je nieco inaczej.


Reftele

20080603.jpg Ojciec małej Marie, Nils-Gunnar Pettersson, od ponad ćwierćwiecza związany jest zawodowo z leśnictwem. Jego dzieci, zamiast tradycyjnymi wiaderkami i łopatkami, bawią się w piaskownicy miniaturkami harwesterów.


Barnimie

                                Halina Biegniewska, sołtys sołectwa Barnimie obejmującego osady Borowiec, Drawnik i Żółwinko. Wśród 40 tysięcy polskich sołtysów ponad jedna trzecia (14 tysięcy) to panie. Liczba kobiet-sołtysów stale rośnie. Najmłodsza ma 21 lat. Najstarsza – ponad 80.

Niepublikowane


Żyliny

                                Krzysztof Czokajło, drwal spod Sejn, nosi dwumetrowe drewniane wałki. Ręcznie. Stawki płacone przez Lasy Państwowe nie pozwalają mu bowiem na zakup specjalistycznego sprzętu. – Z lasu nie odchodzi się na emeryturę, lecz na rentę – ostrzega dr Józef Grodecki z Katedry Techniki Leśnej AR w Poznaniu. – Konsekwencje takiego stanu rzeczy ponosimy wszyscy. Powoduje to bowiem zwiększone wydatki budżetowe, a więc i wyższe podatki.